Menu

za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej

o public relations, internecie, Krav Maga, górach i różnych pozornie niezwiązanych ze sobą kwestiach...

Krav Maga 2 lata po decyzji...

monika.kaczmarek-sliwinska

Dziś mijają 2 lata odkąd po raz pierwszy pojawiłam się na treningu Krav Maga.

Mimo, że przez te 2 lata wiele się zmieniło, to trudno mi sobie dziś wyobrazić, dlaczego wcześniej nie trenowałam.
Wciąż pewnie niewiele potrafię, robię mnóstwo błędów, mam braki kondycyjne, ale też wiem, jak wiele dały mi treningi :)

blog2lataKM

Opowiadając, że trenuję Krav Maga, często napotykam zdumiony wzrok, bo rzeczywiście kobieta, ochraniacze i rękawice bokserskie nie zawsze są rzeczą naturalną. Jak do tego dorzuci się hasła: obrona przed atakiem nożem czy pałką, to robi się jeszcze mniej swojsko ;) Zresztą dla mnie 2 lata temu też to wszystko było abstrakcją ;)
A dziś, gdy mój 7,5-letni syn widząc, że pakuję się na trening, pyta:

Mamo, a wzięłaś szczękę?

to zero zdumienia ;)

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli przetrwać pierwsze treningi, zakwasy, siniaki, a później złapać smak treningów i umiejętności, które wydają się tak dziś ważne.

Gdy czytam relacje z Kolonii, to nie wiem, czy dałabym radę obronić się, ale jestem pewna, że walczyłabym ostro i do końca. I za to dziękuję :)

Kilka wrażeń z treningów: http://paczakutek.blox.pl/c/1748812/krav-maga.html ;)

© za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci