Menu

za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej

o public relations, internecie, Krav Maga, górach i różnych pozornie niezwiązanych ze sobą kwestiach...

Ludzie kartki piszą...

monika.kaczmarek-sliwinska

W dziwnych i smutnych czasach przyszło nam żyć. Dobrze pamiętam kampanijny okres przed terminem wyborów parlamentarnych (25.10.2015), gdy odpowiadałam znajomym na pytania, dlaczego wolę głosować na Platformę Obywatelską, której działania też mnie chwilami bardzo denerwowały, która również nie dokonała wielu istotnych zmian, która nie wykorzystała szans do przeprowadzenia reform, bo bardziej liczyły się wewnętrzne wojenki partyjne i walka o lukrowany wizerunek wyrażana słupkami poparcia społecznego w kolejnych sondażach. Bo bardziej liczył się partyjny i prywatny interes niż szeroko pojęte dobre społeczne. Ale jednak mimo tych wielu minusów, widziałam więcej plusów. Dlatego właśnie mój wybór był dla mnie oczywisty, choć z pewnymi zastrzeżeniami. Stwierdziłam jednak, że trzeba postawić na konia, który nie wywróci ostatnich 25-ciu lat do góry nogami i nie spowoduje, że Polska będzie oceniana miarami dotychczas zarezerwowanymi dla krajów o najniższych poziomach demokracji.

Stało się inaczej. Lud wybrał. Lud widzi i chyba nie wierzy. Lud niewiele może zrobić, a działania, które tymczasowo podejmowane są, koncentrują się na manifestowaniu niezadowolenia lub okazywaniu poparcia.

Aktualnie na Facebooku powstała kolejna inicjatywa wspierająca Trybunał Konstytucyjny. Dziś to szczególnie istotne, ponieważ przegłosowana ustawa w zasadzie czyni TK fasadą instytucji demokratycznej [1]. Akcja polega na wysłaniu kartki z życzeniami świątecznymi i noworocznymi. Niby nic, niby niewiele, a jednak warto okazać, że zależy nam... Kto kiedykolwiek znajdował się w sytuacji, gdzie podjęcie realnych działań jej zmiany było trudne lub niemożliwe, wie, że nawet pozornie niewielkie wsparcie ma znaczenie i sens.

Z pewnością wyślę życzenia Trybunałowi Konstytucyjnemu... Do czego również gorąco zachęcam.

tk1

Więcej o akcji można przeczytać tutaj: https://web.facebook.com/events/819259838196982/


Biuro Trybunału Konstytucyjnego
00-918 Warszawa, al. Jana Christiana Szucha 12a

Nigdy, w najgorszych snach i myślach, nie spodziewałam się, że będę odczuwać emocje porównywalne do tych z końcówki lat 80. - że będą towarzyszyć mi takie wątpliwości i myśli, że będę obawiać się kolejnych działań ekipy rządzącej, że będę miała taką ochotę na wyjazd z miejsca, które jest mi tak bliskie...
Kiedy w liceum oglądałam "Ostatni dzwonek" cieszyłam się, że ten czas mija i mam szczęście żyć w kraju, gdzie szanuje się prawo, wolność i gdzie zaczynają się tworzyć zręby nowych wartości. Jasne, że nie wszystko wyszło idealnie i że wiele rzeczy zostało źle przeprowadzonych. Ale takich akcji jak obecnie nie widziałam nigdy wcześniej... I wcale nie dlatego, że nie chciałam ich widzieć. Jednak było inaczej. Nie było idealnie, ale bez rozwiązań, które dziś określam jako siłowe, pełne cynizmu i deptania wartości zbyt ważnych dla mnie.


Brzydzę się tym, co ekipa rządząca i większość parlamentarna wypisała sobie na sztandarach. Tak, moje uczucia, które coraz częściej pojawiają się w otoczeniu tak zwanej polityki to właśnie obrzydzenie, zażenowanie, wstyd, strach i pogarda. A to wszystko przez małych ludzi bazujących na niskich instynktach...
Brzydzę się Waszymi działaniami...


I kompletnie nie wiem, dlaczego wychowano mnie na tyle dobrze, że pisząc "Waszymi" stosuję wielką literę...

---
[1] http://wyborcza.pl/1,75478,19388297,pis-przyjal-nowelizacje-ustawy-paralizujacej-trybunal-konstytucyjny.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

© za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci