Menu

za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej

o public relations, internecie, Krav Maga, górach i różnych pozornie niezwiązanych ze sobą kwestiach...

Krav Maga trening #60 na deficycie snu...

monika.kaczmarek-sliwinska

Kiedy prawie dwa lata temu zaczynałam przygodę z Krav Maga nikt nie poinformował mnie, że grozi to uzależnieniem ;) Stało się... Uzależnienie max, które pcha mnie - jak dziś - na trening nawet wówczas, gdy rozsądek podpowiada, że to nie ten dzień. Znów deficyt snu, zarwane nocki, delegacje po Polsce i mnóstwo pracy. Kilka ostatnich nocek to sen przez 2-3h na dobę. Jak później wygląda trening? Raczej kiepsko - sama tylko rozgrzewka staje się już szczytem Himalajów ;) Ale jakaś siła pcha na trening, że hej ;)

kravka5

Dziś było mnóstwo różnych rzeczy :) Krav Maga, boks, kettlebell, elementy freeletics i inne ćwiczenia, które dziś wymagały ode mnie wielokrotnej walki ze sobą ;) To też jest jakiś fenomen - przy pompkach mogę lecieć ze zmęczenia na parkiet, przy brzuszkach marudzić, że bolą mnie mięśnie czy kląć na arbuza, z którym robię przysiady... a za chwilę i tak będę uśmiechać się, bo to zmęczenie jest takie fajne i genialnie czyści głowę. A ostatnio jest co czyścić ;)

Po raz kolejny czuję się bosko. Fajne zmęczenie, niezła energia, plany, żeby jednak dziś odespać i jutro zabrać się do kolejnych zadań... Obiecałam sobie,  że w najbliższym czasie muszę zakończyć kilka zadań, które blokują mi wejście w nowe wyzwania. Idzie powoli, ale w dobrym kierunku :)

Z nowości - zerknijcie poniżej :) Polecam wszystkim - genialne treningi i nauka bardzo przydatnych rzeczy :) Już od stycznia, więc szykujcie dresy :)

kravka42

© za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci