Menu

za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej

o public relations, internecie, Krav Maga, górach i różnych pozornie niezwiązanych ze sobą kwestiach...

Święto Zmarłych...

monika.kaczmarek-sliwinska

Jak zwykle nostalgicznie, choć inaczej niż zwykle...
Moje myśli krążą wokół bliskich, którzy odeszli... Bliskich z rodziny, którzy jak zwykle zbyt szybko, bez sensu i nie wiadomo dlaczego... Przyjaciół, którym już w tylko w myślach mogę przekazywać emocje, wrażenia, uczucia...

Przejeżdżając z jednego cmentarza na drugi, odwiedzając kolejne groby, wpadła mi w ucho pewna statystyka dotyczące symbolicznego cmentarza ludzi gór. Wiele takich w górach na całym świecie, ale szczególnie bliski jest mi cintorin leżący u stóp Osterwy (słowackiej Ostrvy) w Tatrach Słowackich, po drodze do chaty przy Popradskim Plesie.

Miejsce, w którym czas zwalnia. Kiedy tam wchodzę, nie liczą się kilometry tras, czasy przejść, ani inne przyziemne sprawy. Każdy kamień na tym cmentarzu to odrębna wielka historia, to tragedia kolejnego człowieka i jego bliskich... Motto, które wita odwiedzających to miejsce spoczynku, to "Martwym na pamiątkę, żywym ku przestrodze..."
Nic dodać, nic ująć...

Cmentarz pod Osterwą to 312 tablic poświęconych 448 osobom. Wśród tych tablic wiele związanych z naszą historią. Znane polskie nazwiska, które swe życie zostawiły w górach. Wielcy ludzie, którzy zginęli albo ratując komuś życie, albo realizując swe pasje. Smutna statystyka...
Dziś chciałabym tam być... Zapalić Wam świeczkę...

Cintorin Tatry Słowackie

© za chwilę ... blog Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci